Ostatni numer

Numer 18/12

Menu

Jan Paweł II do młodych

Wspierajcie księży i kleryków

Nawet maleńki płomyk rozprasza ciemności nocy. O ileż większe światło rozpalicie wszyscy razem, jeśli połączycie się w jedno w komunii Kościoła! Jeśli kochacie Jezusa, kochajcie Kościół! Nie ulegajcie zniechęceniu z powodu grzechów i błędów popełnianych przez niektórych jego członków. Krzywda, jaką niektórzy księża i zakonnicy wyrządzili osobom młodym i bezbronnym, napełnia nas głębokim smutkiem i zawstydzeniem. Pomyślcie jednak o ogromnej większości oddanych i wielkodusznych kapłanów, zakonników i zakonnic pragnących jedynie służyć i czynić dobro! Wielu księży, kleryków oraz osób konsekrowanych jest tu dziś z nami; okazujcie im waszą przyjaźń i wspierajcie ich! A jeśli w głębi serca słyszycie to samo wezwanie do kapłaństwa czy życia konsekrowanego, nie lękajcie się pójść za Chrystusem królewską drogą krzyża! Gdy Kościół przeżywa trudne chwile, dążenie do świętości staje się sprawą jeszcze bardziej naglącą.
Bł. Jan Paweł II
28.07.2002 r.


fot.G.Gałązka
Jan Paweł II w tych słowach pokazuje nam siłę jednego człowieka oraz fakt, że nawet mały gest może dużo zmienić. Szczególnie, gdy będziemy trzymać się razem we wspólnocie Kościoła. To stanowi naszą siłę. Jan Paweł II otwarcie mówi nam, byśmy nie zrażali się zachowaniem niektórych kapłanów, gdyż to są tylko jednostki. Większość kapłanów to ludzie dobrzy, wyrozumiali, służący Bogu i pomagający człowiekowi. Papież swoimi słowami chce nam dodać otuchy i pokazać, że to my powinniśmy decydować, jaką drogą pójdziemy. Jeżeli czujemy powołanie, to nie powinniśmy z niego rezygnować z błahych powodów. Gdy chcemy pójść za Chrystusem, zróbmy to. Wiadomo, że Kościół również przeżywa trudne chwile i wtedy właśnie powinniśmy wierzyć mocniej, by mu pomóc.
Łukasz Sochacki

Mam szczęście do dobrych, życzliwych i oddanych kapłanów. Niosą nieocenioną pomoc dla tych, którzy czują się zagubieni, grzeszni i poranieni na duszy. Pomagają też rozeznać powołanie. A przecież powołanie to Boże marzenie o każdym z nas. Bóg marzy, żebyśmy z Jego pomocą stawali się najpiękniejszą wersją samych siebie. Wie, że każdy z nas jest zagrożony z zewnątrz, przez naiwnych czy cynicznych ludzi i od wewnątrz, przez własną naiwność, ignorancję czy słabość. Księża są w tym niezastąpieni.
Ewelina Maksym

Wśród księży i sióstr zakonnych - podobnie jak wśród dobrych małżonków i rodziców - są ludzie z bardzo różnymi cechami: aktywni i bierni, opanowani i gwałtowni w reakcjach, rozmowni i zamknięci w sobie, pogodni i raczej smutni. Kryterium dorastania do powołania jest miłość, odpowiedzialność, pracowitość, szlachetność, wierność sumieniu i powziętym zobowiązaniom. Zrealizować powołanie może tylko ten, kto zdecydował się być darem dla innych. Wszystko inne jest wtórne, gdyż miłość sprawia, że potrafię stać się silniejszym od... samego siebie.
Marek Nosek

Jan Paweł II, mówi nam, żebyśmy nie zrażali się błędami kapłanów, zakonników. Powinniśmy bardziej zwrócić uwagę na to, że jednak większość jest w porządku i chce czynić dobro. Jeśli ktoś natomiast odczuje powołanie do kapłaństwa, niech się tego nie boi.
Ojciec Święty mówi też, że każdy powinien wspierać Kościół i kapłanów, gdyż dążenie do świętości jest bardzo trudną rzeczą.

Tomasz Świątko