Ostatni numer

Numer 18/12

Menu

Polskie zwycięstwo, które zmieniło losy świata!

Stu aktorów, 10 tys. statystów i trzy tysiące koni - a wszystko to w filmie "Bitwa pod Wiedniem", który 12 października wchodzi na ekrany kin. Przygodowo-historyczny obraz o polskim zwycięstwie, które odmieniło losy świata i wierze tak silnej, że nie zachwieje nią nawet wszechpotężny wróg.

Ocalił chrześcijańską Europę
Latem 1683 roku trzysta tysięcy wojowników Imperium Osmańskiego pod wodzą Wielkiego Wezyra Kary Mustafy rozpoczyna oblężenie Wiednia. Po ucieczce Cesarza Leopolda los miasta staje się coraz bardziej niepewny. Jeśli Wiedeń upadnie, armia Wielkiego Wezyra bez trudu dotrze aż do Morza Północnego, a potem także do Rzymu. Po wielu tygodniach oblężenia, 12 września 1683 roku, dochodzi do decydującej bitwy. Szale zwycięstwa przechylają się wielokrotnie. W chwili, gdy wszystko zapowiada bliski tryumf armii Wielkiego Wezyra, do boju włączają się polskie wojska. Pod wodzą króla Jana III Sobieskiego husaria stacza morderczą walkę, w której ważą się nie tylko losy miasta, ale
i całej Europy. Wiktoria wiedeńska uznawana jest przez historyków za jedną z decydujących bitew w dziejach świata. Ocaliła chrześcijańską Europę przed dominacją turecką.
W obsadzie "Bitwy pod Wiedniem" znajdują się też m.in.: Alicja Bachleda-Curuś - w roli księżnej Eleonory Lotaryńskiej, Daniel Olbrychski - jako generał Marcin Kazimierz Kątski oraz Borys Szyc - jako hetman Mikołaj Adam Sieniawski. W postać króla Jana III Sobieskiego wcielił się Jerzy Skolimowski, a rolę wezyra Kara Mustafy zagrał włoski aktor Enrico Lo Verso.



Błogosławiony ojciec Marek
Wśród aktorów grających w filmie znalazł się F. Murray Abraham (zdobywca Oscara), który wcielił się w postać o. Marka z Aviano.
Ten wybitny kapucyn przeszedł do historii jako jeden "z głównych bohaterów epopei wiedeńskiej". W 2003 r. o. Marek z Aviano został beatyfikowany przez Ojca Świętego Jana Pawła II. Ojciec Marek z Aviano (1631-1699) to zakonnik i kaznodzieja. Urodził się we Włoszech, jako Karol Dominik Cristofori. W młodości zamierzał zostać żołnierzem, ale jego powołanie okazało się inne - wstąpił do zakonu kapucynów. Kształcił się w zakonach w Belluno, Oderzo i Padwie, przygotowując się do głoszenia kazań i wkrótce stał się słynnym mówcą. Wzywany na dwory całej Europy, szczególnie związał się z habsburskim imperatorem Leopoldem I, którego doradcą i przewodnikiem duchowym był przez długi okres czasu. Papież Innocent XI uczynił go "megafonem" chrześcijaństwa, prosząc go usilnie o rozpowszechnianie w każdym miejscu wiadomości o islamskim niebezpieczeństwie i o potrzebie zatrzymania muzułmańskiej ekspansji. To dzięki tej niestrudzonej misji apostolskiej udało się stworzyć armię, która ocaliła osaczony Wiedeń. W jego pamiętnikach można odnaleźć ślady kazania, które wezwało do decydującej bitwy. Tylko jeden z władców odmówił mu spotkania, zabraniając mu wjazdu do Francji, a nawet przejazdu w kierunku Hiszpanii. Był nim "Król Słońce"- Ludwik XIV. Kościół katolicki zawdzięczał temu zakonnikowi wiele nawróceń. Jego zdolność wymowy i umiejętności kaznodziejskie były tak wielkie, że współcześni nazwali go duchowym lekarzem Europy. Po bitwie pod Wiedniem, brat kapucyn poświęci się do końca swoich dni (umarł w obecności Leopolda w 1699 roku) misji głoszenia kazań. Postać o. Marka znalazła się też na obrazie Jana Matejki, przedstawiającym zwycięstwo Jana III Sobieskiego pod Wiedniem.

więcej pisze Agnieszka Bialik w najnowszej NASZEJ DRODZE
fot. Monolith